Strona w przebudowie


wtorek, 18 lutego 2014

Zjava 5

Zjava pełna była mniej lub bardziej niszowych dowcipów.
Zgodnie z zapowiedziami odwiedziliśmy z Wojnacją piątą odsłonę warszawskiej Zjavy. Tak jak większość małych imprez, konwent miał naprawdę przyjemną atmosferę i olbrzymią ilość znajomych twarzy na korytarzach. Ta ostatnia wynikała zresztą po części z tego, że impreza nie jest już taka mała jak jej pierwsze edycje i przyciąga na siebie naprawdę pokaźną liczbę graczy. 




Jako, że w sobotę zajęci byliśmy LARPową częścią imprezy, w sobotę w gamesroomie pograć można było w naprawdę pokaźną ilość tytułów, od klasyków GW, przez Warmachię i stosunkowo świeżego Goodslayera do takich ciekawostek jak Dust czy Dreadball - z Wojnacją ruszyliśmy od niedzieli. Prawie skoro świt.


Mimo, że koło godziny 10:00 gamesroom zdawał się ledwie wspomnieniem sobotniej frekwencji to szybko zaczął się zapełniać, przyciągając zainteresowanych także i do nas. Turniej z racji ciągłego zainteresowania pokazami odbył się w nieco uszczuplonym składzie własnym.


Zwycięzcą okazał się ponownie (jak przed rokiem) Michał  Kucharski, ponownie grajacy Krasnoludzkimi Rodami. Tym razem w składzie:
Baldur
Protektor
3x Wojownik
Górnik


Drugie miejsce zajęła Ktulu z niezwykle klasyczną rozpiską:
Sekstus
Marcus
Łucznik
Łucznik


kilka zdjęć więcej - można zobaczyć Tutaj

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz